Pared - Bogusław Kowalski

Fenomen

Zrzucam plecak i zziajany rozglądam się po leśnej polanie, znowu jestem w naszym mateczniku. Szałasiska dla wielu z nas to najważniejsze miejsce na ziemi, oczywiście biorąc pod uwagę wspinanie. Jestem już więc i witam się ze znajomymi. Widzę, że dwóch świetnych alpinistów, mających na koncie naprawdę trudne drogi w górach świata, rozmawia o treningu.

0236.jpg

czytaj dalej

Zły sen

Rozsiadłem się wygodnie na ławce, nieopodal Domu Zdrojowego Wojciech. Przede mną leniwie pochlapywała fontanna, wokół snuli się ludzie zmierzający na kolejne prelekcje, warsztaty i filmy. Festiwalowe święto trwało w najlepsze, uwielbiam tę powolność jaka panuje w Lądku. Już nie mogę się doczekać wieczornej gali, w czasie której będą rozdawane Złote Czekany. Wciąż nie potrafię uwierzyć, że będę świadkiem tego wydarzenia i będę miał szansę przyglądać się największym sławom alpinizmu.

fot. źródło  AMC Petzl

czytaj dalej

Deprecjacja

Popełnię grzech pychy, samokrytycznie dodam, że nie po raz pierwszy. Kolejny raz świadomie postanowiłem się narazić stwierdzeniem, że w odróżnieniu od znakomitej większości znam się na wspinaniu. Poza pamięcią historyczną wyniesioną z górskich lektur oraz od moich wspinaczkowych nauczycieli miałem to szczęście, że wiązałem się liną z wybitnymi alpinistami. Dzięki temu niemalże podskórnie czuję, które dokonania górskie stanowią wartość. Jednak dość tej fanfaronady i przejdźmy do rzeczy.

czytaj dalej

Święta góra Shivling

Co rano budziłem się z jej widokiem, patrzyłem, jak o świcie maluje się ciepłymi barwami, jak później zmienia makijaż na dzienny – zimny i niebieski. Jak wieczorem znów dodaje różu, czerwieni i pomarańczy. A po zmroku ukradkiem zerkałem na jej kontur. Na biwakach otwierałem oczy i bezwstydnie chłonąłem jej ponętne kształty. Wsłuchiwałem się w pohukiwania lawin jak w oddech najbliższej osoby. Obcowałem tak z nią przez blisko miesiąc działania po drugiej stronie lodowca. Wystarczająco długo, żeby ulec jej urokowi. Do domu wróciłem z mocnym postanowieniem, że wrócę na górę boga Shivy. Kolejne spotkanie było jedynie kwestią czasu.

czytaj dalej

Ocena ryzyka w górach, czyli dlaczego Tamara zawróciła spod wierzchołka Nangi

Alpinista staje przed wieloma wyzwaniami, wśród nich niezmiernie istotne jest określenie i oszacowanie ryzyka, odpowiednie przygotowanie od strony mentalnej, technicznej, fizycznej, finansowej oraz organizacyjnej. Podczas samej akcji górskiej powodzenie wyprawy zależy od monitorowania warunków i podejmowania decyzji adekwatnych do sytuacji.

fot. Robert Kielak

czytaj dalej